| Pożegnali wakacje z uśmiechem |
|
| 26.08.2009. | |
|
„Pożegnaj wakacje z uśmiechem” – to nazwa zajęć dla dzieci zorganizowanych przez Fundację Chleb dla każdego w partnerstwie z Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Gostyniu. Trwający dwa dni czas wspólnej zabawy wypełniony był atrakcjami po same brzegi. Radosne uśmiechy nie schodziły z twarzy dzieci. 24 i 25 sierpnia 2009 roku dla biorących udział w zajęciach z gminy Gostyń na pewno pozostaną na długo w ich pamięci. Dla niektórych z nich była to jedyna okazja na uczestniczenie w zorganizowanym wypoczynku. Dzięki temu, na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego miały jeszcze okazję aktywnie wypocząć. Co więcej, pogoda okazała się niezwykle łaskawa, więc korzystając ze słońca dzieci wzięły także udział w konkurencjach związanych z wodą. Zawiązały się też nowe znajomości. Dzieci pochodzące z różnych miejscowości, chodzące do różnych szkół, miały okazję poznać się wzajemnie. Podczas zajęć integracyjnych dzieci zostały podzielone na drużyny. Każda z nich, by móc wziąć udział w zabawie musiała najpierw wykazać się umiejętnością pracy zespołowej. Warunkiem otrzymania biletu na „łódki”, którymi dzieci miały wyruszyć na boisko było podbijanie balonika przez dwie minut w taki sposób, by nie upadł na ziemię ani nie pękł. Zadanie to okazało się łatwe, dzięki czemu każda drużyna otrzymała łódkę. Teraz pozostało tylko nazwanie łodzi oraz wymyślenie okrzyku, co również nie sprawiło dzieciom żadnego problemu. Konkurencje sportowe, w których dzieci brały udział przebiegały w atmosferze ogólnej radości, ale i rywalizacji. Każda z drużyn „łódek” chciała być pierwsza. Jednak nie zwycięstwo było najważniejsze, a wspólna zabawa. Podobnie w konkursie wiedzy o regionie – nie liczyła się ilość poprawnych odpowiedzi, a sam udział. Opisywanie wszystkiego co miało miejsce podczas dwóch dni zajęłoby bardzo dużo miejsca. Żadna bowiem minuta nie pozostała niezagospodarowana. Przeciąganie liny, kopanie piłki, wyścigi rzędów, wycieczka rowerowa, pieczenie kiełbasek czy gra terenowa w lesie, to wszystko okazało się jednak za mało. Za mało, ponieważ dzieci bawiły się tak dobrze, że trudno było się rozstać i pójść do domu. Niestety, na ich pytanie czy mogą zostać tu na zawsze, musieliśmy odpowiadać przecząco. Może za rok uda się zrobić więcej… Na zakończenie zajęć każde dziecko otrzymało pamiątkowy dyplom oraz drobny upominek. Zmęczeni, ale zadowoleni i uśmiechnięci wracaliśmy z Nowego Belęcina do Gostynia, gdzie na swe pociechy czekali już rodzice. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
